piątek, 14 listopada 2014

Rozdział 14

- Ty mnie co ?- zapytałam zaskoczona, nie ma co ukrywać, że te słowa były dla mnie sporym zaskoczeniem, znaczy ja wiedziałam, że on chce odnowić między nami relacje ale nie sądziłam, że aż tak.
- Nie ważne, zapomnij o tym- powiedział. W jego głosie dało się wyczuć zakłopotanie - Wiesz co masz racje po co ja się w ogóle tobą tak przejmuje- po tych słowach wyszedł z pokoju trzaskając drzwiami.
Na prawdę nie wierzę w to wszystko co teraz się dzieje, było tak dobrze a teraz co? Teraz mam na głowie Mata który się na mnie wyżywa i Justina któremu właśnie przyszła nieoczekiwana ochota na wyznanie miłosne. Tak gratulacje Cher, dobierasz sobie świetnych facetów. Na prawdę to wszystko zaczyna mnie przerastać. Na prawdę zależy mi na Justinie ale nie wiem czy w taki sposób jak jemu zależy na mnie. Mam nadzieje że w krótce się wszystko wyjaśni.
Korzystając z okazji że zostałam sama w pokoju bo Justin wyszedł, a Alex śpi postanowiłam się trochę tu rozejrzeć. Dawno mnie tu nie było ale właściwie to dużo się tu nie zmieniło. Ściany były w odcieniu beżu, na ścianie wisiała plazma, a pod ścianą stało dość duże łóżko. Moją uwagę przyciągnęło kilka ramek z zdjęciami stojące na szafce. Musiałam chwile się zastanowić zanim przypomniałam sobie gdzie było robione to zdjęcie.

- Spokojnie Cher będzie dobrze- powiedziałam sama do siebie patrząc w lustro. To jest aż śmieszne byłam już na tak wielu randkach a tu nagle właśnie ta jedna mnie stresuje - Dziewczyno ogarnij się- znowu  próbowałam przemówić sama do siebie, poprawiając swoją krótką czarną sukienkę.
Dobra pora wychodzić.
Po 10 minutach byłam już przed kinem gdzie czekał na mnie Justin
- Hej- powiedział, lekko mnie przytulając
- Hej- odpowiedział z uśmiechem
Szliśmy po schodach gdy przed samym wejściem do kina zauważyliśmy automat do robienia zdjęć.

Tak teraz już pamiętam gdzie to było robione. Jej to takie słodkie, że on nadal ma te zdjęcia. Ja swoje chyba wszystkie gdzieś schowałam po tym jak się rozstaliśmy. Pamiętam, nie chciałam mieć wtedy nic z nim wspólnego. Chociaż szczerze mówiąc zrobiło to na mnie wrażenie. Bo jednak to znaczy że jemu na prawdę nadal zależy skoro dalej ma te zdjecia, chyba że nie miał czasu ich jeszcze schować a tak na prawdę nic juz do mnie nie czuje. Dobry żart. 
W kolejnej ramce było dobrze mi już znane zdjęcie Aleksa, a już na ostatnim zdjęciu po raz kolejny zobaczyłam mnie I Justina. Pamietam to. To było jak pojechaliśmy razem na wakacje do Hiszponi. Byliśmy wtedy tacy szczęśliwi...

Justin POV
Byłem tak wściekły, w sumie to chyba bardziej na siebie niż na Cher. Mogłem tak nie wypalać z tymi wyznaniami. Dobra teraz już nie ważne, teraz jest już za późno. Z drugiej strony przed oczami cały czas miałem twarz Cher jak po nią przyjechałem, te siniaki. Nie pozwolę by dalej była z tym swoim damskim bokserem. Nie zgadzam się, żeby moje dziecko mieszkało z kimś takim. Wiem że ona nie powiedziała mi prawdy. Jestem prawie pewien że to pobicie to wcale nie był pierwszy raz. Musze dowiedzieć się czegoś wiecej. Nie pozwolę by stała im sie krzywda, już nigdy więcej. Dziewczyna już dość się w życiu wycierpiała, najpierw przeze mnie, a teraz przez tego dupka. Kurwa musze coś z tym zrobić. 


__________________
Dobra więc na wstępie chce was przeprosić za tak długą przerwę, ale jakoś nie mogłam sie do tego zebrać. Wiem że ten rozdział jest bardzo krótki ale to tylko dla tego że chciałam już go dodać. Nie chce wam obiecywać kiedy pojawi się następny bo nie wiem tego. Postaram się aby do końca roku chociaż jeszcze jeden rozdział się pojawił. Jeżeli chciałby ktoś aby poinformowała go o nowym rozdziale skoro nie ma ustalonej dokładnej daty to piszcie w komentarzach. 
Jeszcze raz przepraszam. 
Much love, Cher 

poniedziałek, 10 listopada 2014

Zwiastun

Tak więc na dobry początek mam dla was zwiastun. Nie jest on zrobiony przeze mnie ale bardzo mi się podoba. Jeżeli jest ktoś zainteresowany zamówieniem zostawiam wam linka do osoby która go dla mnie zrobiła. Jeszcze raz bardzo za niego dziękuje.
zwiastun: https://www.youtube.com/watch?v=FfTdiDlL-vM
stronka: http://zwiastuny-dla-blogow.blogspot.com/

Informacja

Hej jeśli jesteś tutaj pierwszy raz to zapraszam cię na pierwszą część tego bloga:
http://love-again947.blog.pl/
Mam nadzieje, że wam się spodoba i zostaniecie ze mną na dłużej. Rozdziały będą pojawiać się co piątek.
Much love, Cher